W dniu 14 czerwca 2013 roku odbyła się wycieczka do stajni w Tąpkowicach. Uczestnikami byli niektórzy uczniowie klas III-IV z.e.t, I g.z.e.t i klasy I-II s.p. Opiekunami byli trzej nauczyciele: pani Dagmara Schmidt, pani Leokadia Szafarska i pani Magdalena Żyłka.
Rano dzieci wyruszyły wynajętym busem spod szkoły. Po przyjeździe do stajni dzieci najpierw zwiedzały stajnie i najbliższą okolicę. Poznały zwierzęta mieszkające w stajni: 3 psy, koty, kury i konie. Pieski serdecznie ich powitały i towarzyszyły im cały czas umożliwiając głaskanie i przytulanie. Ich imiona rozśmieszyły dzieci, bo pieski miały na imię Żaba, Bigos i Kazik. Potem dzieci zwiedziły stajnie i pooglądały końskie boksy. Trochę „nie pasowały” im zapachy!. Następnie wybraliśmy się całą grupą na łąki, gdzie pasły się konie. Była słoneczna pogoda, ale łąki były miejscami zalane więc musieliśmy się sporo natrudzić żeby przejść „suchą nogą”. Czasami nie obyło się bez zgubienia w błocie buta!
Po spacerze postanowiliśmy spędzić czas bliżej koni! Pani Magda przyprowadziła konia o imieniu Bye Bye z pastwiska, no i dzieciaki mogły zobaczyć konika z bliska – głaskały dotykały, sprawdzały miękkość, dotykały grzywy i ogona i zachwycały się, jaki ten ogon piękny i jakby było fajnie mieć takie włosy! Potem karmiły konika z miski, a w misce: jabłka, seler, marchewka, suchy chleb! Było dużo śmiechu bo konik tak wylizywał miskę, że niektóre dzieci miały problem z jej utrzymaniem!
Następnym etapem wycieczki było pieczenie kiełbasek na grillu. W międzyczasie Pani Dagmara i pani Leokadia dały się namówić na konną przejażdżkę! Pani Magda osiodłała konia i po kolei oprowadziła obie panie nauczycielki.
Ostatnim etapem wycieczki było przygotowanie posiłku dla koników. Trzeba było przyrządzić jedzenie z wielu składników, namoczyć je, wymieszać w wiadrach i postawić pod boksami w stajni. Dzieci chętnie uczestniczyły i w tych niezbyt czystych zajęciach!
Na koniec pozostało pożegnanie się z właścicielem Panem Tadkiem i stajennym Damianem i powrót do szkoły na obiad.
